Prosty makaron z brokułem

Lato niestety dobiega końca. Oznacza to, że większość z nas wraca do pracy, czy szkoły i zaczyna się codzienny, dobrze nam znany pośpiech. W nadmiarze obowiązków zawodowych i domowych łatwo skusić się na gotowe danie ze sklepu, czy zamówienie jakiegoś fast foodu, który jeszcze gorący trafi prosto na stół. Jednak na dłuższą metę nie posłuży to niczyjemu zdrowiu, portfelowi, ani nawet dobremu samopoczuciu, bo ile można jeść pierogi i pizzę?

Dlatego należy zachować sobie w głowie kilka przepisów na smaczne i szybkie dania, które można przygotować w kilkanaście minut, a dopieszczą nasze kubki smakowe i nie zaszkodzą zanadto naszej figurze 😉

Dzisiaj prezentuję jeden z takich przepisów – prosty, pyszny i smaczny zarówno na ciepło, jak i na zimno, dzięki czemu idealnie sprawdzi się także następnego dnia, jako lunch w pracy.

Makaron z brokułem, suszonymi pomidorami i oliwkami

IMG_20160825_134652 (2)

Continue reading „Prosty makaron z brokułem”

Reklamy

Burgery z kalafiora

Burgery to jedno z moich ukochanych dań. Konkurować może z nimi tylko domowa pizza, albo super makaron (najlepiej ze szpinakiem <3). Tym razem chcę zaproponować Wam wegetariańskie burgery wykonane z kalafiora. Same kotlety są bezglutenowe, ponieważ do zagęszczenia masy wykorzystałam ugotowany ryż. Jako dodatek podałam frytki z marchewki – świetna odmiana od klasycznych frytek ziemniaczanych.

Burgery z kalafiora

IMG_20160706_145020

Continue reading „Burgery z kalafiora”

Pasta z zielonego groszku

Gdy znudzą się kupne pasty, serki, czy inne gotowe dodatki do kanapek najlepiej jest przygotować sobie własne smarowidło. Najlepiej takie, którego przygotowanie zajmie nie więcej niż 20 minut. Czyli na przykład pastę z zielonego groszku 🙂

Pasta z groszku

IMG_20160622_094830

Continue reading „Pasta z zielonego groszku”

Pasztet z włoszczyzny (v)

Gdy za oknem temperatura wzrasta rośnie również moja ochota na lekkie dania. Mimo tego, że teoretycznie zupy są rozgrzewające, to i tak lądują w mojej top dziesiątce dań, na które mam ochotę. Preferuję wówczas lekkie warzywne zupy, na wywarze nie zawierającym mięsa.

Po ugotowaniu zupy zostaje masa ugotowanych warzyw, które przeważnie lądują w śmietniku. Taka marnowanie jedzenia jest kiepskim pomysłem, zwłaszcza jeśli możemy do gotowanej włoszczyzny dodać garść dodatków i upiec pyszny, lekko słodki pasztet idealny na kanapki.

Inspiracja na ten pasztet pochodzi z niezrównanego bloga Jadłonomia, jednak przepis zmodyfikowałam zgodnie z posiadanymi składnikami.

Pasztet z gotowanych warzyw

IMG_20160525_085416

Continue reading „Pasztet z włoszczyzny (v)”

Wegeburgery z tofu i szpinaku

Jeśli coś na prawdę kocham to, niestety, są to dania typu fast-food. Kocham pizzę, zapiekanki, hot-dogi i… burgery. Wykonanie mięsnego burgera to żadna filozofia. Jednak smaczny burger w wersji wegetariańskiej to już wyższa szkoła jazdy, zwłaszcza jeśli nie mamy doświadczenia w tej materii. Oczywiście wegetariańskie kotlety można zrobić z przeróżnych składników i pozostawiają większe pole wyobraźni, więc pod tym względem mają przewagę. Próbowałam różnych kotletów, ale moje ulubione, najlepsze do burgerów (jak do tej pory) są właśnie te – miękkie, delikatne i uroczo zielone.

Wegeburgery

IMG_20160131_140036

Continue reading „Wegeburgery z tofu i szpinaku”

Warzywa pieczone w trzech wersjach

Gdy za oknem zimno i ponuro, warto jeść kolorowo, żeby poprawić sobie nastrój. Właśnie dlatego postawiłam na pyszne pieczone warzywa – marchew, brukselkę i buraczki.

Wiem, że jest bardzo wiele osób, które na myśl o brukselce dostają dreszczy obrzydzenia, ale zapewniam Was – o ile sama gotowanej nienawidzę, o tyle pieczona to zupełnie inna bajka. Nie ma nic wspólnego z koszmarem każdego przedszkolaka, ponieważ pozostaje jędrna i słodka. Jeśli dodatkowo, tak jak ja, posypiecie ją kruszonymi orzechami, to na pewno nie pożałujecie.

Najlepiej wykorzystać oczywiście brukselkę świeżą, ponieważ mrożona może być zbyt wodnista i zamiast się upiec, może się udusić.

Pieczone warzywa

IMG_20160126_141859

Continue reading „Warzywa pieczone w trzech wersjach”

„Flaczki” z boczniaków

Prawdziwych flaków nigdy nie jadłam. Może kiedyś skubnęłam od Mamy łyżeczkę, ale szybko uznałam, że to nie dla mnie. Jednak, z jakiegoś powodu przepis na wegetariańskie flaczki wydawał mi się bardzo kuszący, więc jak tylko dorwałam boczniaki w niezłej cenie to nagotowałam sobie gar tej zupy.

Jest to świetne danie na chłodne dni, ponieważ jest sycące i bardzo rozgrzewające. Polecam wszystkim wielbicielom dań jednogarnkowych i zup!

Jarskie flaczki

IMG_20160117_112604

Continue reading „„Flaczki” z boczniaków”